Morska przygoda, czyli restauracja "Statek Galeon Dragon", Gdynia/Ustka

Na Statek Galeon Dragon trafiliśmy w weekendowy pobyt w Ustce. Co ciekawe, wcześniej byliśmy w Trójmieście, gdzie (jak się okazało) cumuje tytułowy statek "na stałe". Nie mieliśmy szczęścia spotkać go w Gdyni - to udało się w innym nadmorskim miasteczku.





Jeszcze wchodząc na pokład nie wiedzieliśmy, że jest to nie tylko piękna atrakcja turystyczna, ale i restauracja.


Przemiła obsługa poinformowała nas także, że Galeon Dragon wypływa w rejsy, a w nocy urządzane są na nim imprezy. Najpierw zwiedziliśmy cały statek (rozmach i wszystkie poziomy zrobiły na nas niemałe wrażenie), żeby w końcu usiąść przy stoliku w mesie.



 Dragon pustkami bynajmniej nie świeci - widać, że jest to jedna z głównych atrakcji w miasteczku. Mimo sporej ilości gości restauracyjnych, jak i też zwiedzających statek, pani kelnerka (oby więcej tak życzliwych i cierpliwych ludzi na tym świecie) bardzo sprawnie uwijała się z zamówieniami, w tym naszym. Menu wydaje się zróżnicowane, choć przeważa kuchnia polska (można zamówić piracki żurek lub hot-doga).
Jadłam filet z pstrąga pieczonego z dodatkami (bardzo dobrze przyprawiony, mięso świeże i niewysuszone, co się często zdarza w przypadku ryb pieczonych w folii) oraz sałatkę włoską (typowe caprese, nieodbiegające niczym od tego we włoskiej restauracji oprócz niskiej ceny w porównaniu do wielkości przekąski).





Na Statku Galeon Dragon spędziliśmy bardzo przyjemne i ciekawe pod względem atrakcyjności miejsca popołudnie. Polecam każdemu, kto nad morzem chce zaznać czegoś innego niż sprawdzona smażalnia ryb.

Ocena ogólna: 8/10

Adres: ul. Skwer Kościuszki, Gdynia (okresowo Ustka)
Witryna: http://www.dragon-dragon.com.pl
Zakres cen: 10-30zł. 

Komentarze

Popularne posty